niedziela, 24 lutego 2013

Burda 4/2012 model 122

Dzisiejszą spódnicę uszyłam z granatowego cienkiego sztruksu z poliestrową podszewką w stalowym kolorze. W Burdzie ten model zupełnie mnie nie zachwycił, ale zmieniłam co do niego zdanie gdy zobaczyłam interpretację tego wykroju wykonaną przez Kristy z tąd. Wykrój prawie tak prosty jak budowa cepa jak to ma w zwyczaju mawiać mój małżon, ale to chyba jedna z najdłużej szytych przeze mnie spódnic. Najpierw dobre trzy tygodnie szukałam granatowego zamka, potem kolejne dwa kupowałam podszewkę, a później jeszcze kilkanaście kolejnych dni zeszło mi się na podłożenie rąbka i ręczne podłożenie podszewki przy suwaku, w sumie zajęło mi to wszystko chyba ze dwa miesiące, chociaż szycia było na dwie godziny. Ale w końcu jest, fason wygodny, kolor granatowy to jeden z moich faworytów więc na pewno często będę ją nosić. W połączeniu z biała bluzka będę wyglądała prawie jak uczennica na rozpoczęciu roku szkolnego :P Zdecydowanie polecam do szycia oraz noszenia, wprowadziłam małą modyfikacje w długości spódnicy  dodałam 15 cm, dla mnie oryginalna była zdecydowanie za krótka. 








Do oryginalnego modelu dodałam patkę która ma zasłonić suwak, w rzeczywistości  nie jest zapinana na guzik, ale na zatrzask, guzik ma tylko za zadanie ładnie wyglądać :)
W najbliższym czasie planuję się zmierzyć z dzianiną oraz modelem 128B z marcowej Burdy, przyznam przy okazji, że aktualny numer magazynu wyjątkowo trafia w moje gusta, mam już nawet kilka planów tylko muszę kupić odpowiednie tkaniny :) 
Na koniec złe wieści z kuchennego frontu, ze względu na zepsuty piekarnik, chwilowo niestety nie będę miała możliwości zamieszczać wpisów z serii nie samym szyciem człowiek szyje :( oby piekarnik szybko wrócił, bo mam ochotę na tartę cytrynowa z bezą! (A to przez Tost, historia chłopięcego głodu, ze świetną jak zawsze kreacją Helen Bonham Carter, zdecydowanie polecam film wszystkim fanom tematyki kulinarnej).

Bluzka 128B 3/2013 Burda

4 komentarze:

  1. Nosz choroba jasna rozpisałam się i nie wiem gdzie wcięło mój komentarz:O Napisałam, że sódnica jest uniwersalna i może być bazą do wielu kreacji, a poza tym czasami błahe rzeczy zamiast uszyć się w ciągu 2h ciągną się tygodniami:) no ale dobrze, że skończyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasami mam, najczęściej jak przeglądarka przestaje współpracować i sama się wyłącza :/ spódnica przetestowana, bardzo wygodna do biegania za dzieckiem :)

      Usuń
  2. Świetna jest ta spódniczka. Podpisuje się pod katyą - uniwersalna.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo gorąco dziękuję :)

O mnie

Moje zdjęcie
Przede wszystkim jestem mamą i to zajęcia pochłania najwięcej mojego czasu, a kiedy tylko mogę gotuje, piekę, szyje, wycinam i tworze różne mniej lub bardziej przydatne przedmioty. Napisz do mnie jeśli chcesz :) mocarska.katarzyna@gmail.com

Odwiedziło mnie...

Polskie Handmade

Obserwatorzy

Moja lista blogów